Rower i do pracy…

W końcu po ponadtygodniowej przerwie pojechałem do pracy rowerem. Te 15 km w jedną stronę to sama przyjemność, szczególnie gdy na zewnątrz temperatura spada lekko poniżej zera. Dziś nawet żaden z łódzkich kierowców nie zajechał, nie wymusił, nie otrąbił – kultura jazdy rośnie. Zobaczymy, jak będzie z powrotem.

Dodaj komentarz